W piątek (21 października) w ramach europejskiej części trasy Impericon Never Say Die Tour, w Krakowie zagrały legendy amerykańskiej i australijskiej sceny metal/hardcore.
Po raz pierwszy w Polsce zagrał zespół Suicide Silence z Kalifornii. Amerykanie promowali między innymi swój najnowszy krążek „The Black Crown”. Zespół jest dzisiaj zaliczany do grona jednego z najważniejszych pionierów nurtu deathcore. Wsławili się takimi hitami jak „No Pity For A Coward” czy „Unanswered”.
Przed Suicide Silence zagrali hardcorowcy z Australii – Deez Nuts oraz nowojorczycy – Emmure. Ci ostatni nagrali właśnie krążek „Speaker Of The Dead”.
Dodatkowo na scenie wystąpili: cieszący się coraz większą sławą The Word Alive, deathcore’owcy z As Blood Runs Black oraz post-hardcore’owcy z The Human Abstract i Vanna.