Przejdź do treści
Piotr Wojciechowski

Gdańsk Tattoo Konwent 2011 – relacja

  • przez

Piotr WojciechowskiTo dopiero trzecia edycja, a impreza już doczekała się miana najlepszej konwencji w Polsce. Niektórzy nieśmiało mówili to już w roku ubiegłym, ale teraz głos jej zwolenników jest bardziej donośny. Jednak zarówno wystawcy jak i odwiedzający nie jadą do Gdańska tylko dla tatuaży czy muzyki. Jadą tam również dla atmosfery. Bo takiej atmosfery, jaka panuje w Gdańsku, nie udało się stworzyć na żadnej innej polskiej konwencji. W ostatni weekend lipca po raz trzeci odwiedziliśmy Gdańsk Tattoo Konwent.

Gdańsk Tattoo Konwent 2011 – relacja

Piotr O. Kopytek

Piotr Koptek z wizytą w Gliwicach

  • przez

Piotr O. KopytekPiotr O. Kopytek to polski emigrant, który wiele lat temu wyemigrował do Stanów. Tam imał się różnych zajęć. Tatuowanie przyszło z czasem. Na początku tatuował głównie tribalowe ornamenty. Teraz tworzy pogodne, kolorowe tatuaże utrzymane w manierze neotradycyjnej i orientalnej. Do Polskie nie wrócił, ale odwiedzi ją już wkrótce. W ostatni weekend maja (27-29) będzie gościnnie tatuował w gliwickim studiu D3XS Tattoo Orchestra.

Piotr Koptek z wizytą w Gliwicach

Piotr Wojciechowski Collection Experiment

  • przez

Od momentu pierwszego eksperymentu Piotra Wojciechowskiego, redaktora magazynu „Tatuaż – Ciało i Sztuka”, z ręcznymi technikami tatuowania minął już jakiś czas. Piotr zdążył wytatuować różnymi narzędziami ze swej kolekcji kilka kolejnych osób. Niektóre z prac, wraz z obszernym opisem narzędzi i metod, możecie zobaczyć w najnowszym majowym wydaniu kwartalnika „Tatuaż”. Piotr zapowiedział również pokazy ręcznego tatuowania na listopadowym Body Art Convention w Warszawie i podczas lipcowego Tattoo Konwentu w Gdańsku. Tymczasem, specjalnie dla naszego portalu Piotr opowie o jednym ze swoich ostatnich ręcznych wyczynów, dla odmiany, w manierze realistycznej.

Piotr Wojciechowski Collection Experiment

Mają świra na punkcie trampek

  • przez
fot. Wojciech Matusik

Łamią stereotyp, że to kobiety mają świra na punkcie butów. Mają ich pełną szafę, a na kolejne tenisówki są w stanie wydać ostatnie pieniądze. Rekordziści mają nawet po kilkaset par. O sneakerhedach, czyli kolekcjonerach sportowych butów uznanych firm, pisze Katarzyna Ponikowska.

Mają świra na punkcie trampek

Artur Szolc – tatuator, który poszedł swoją drogą

  • przez

Znacznie dłużej gra na bębnach niż tatuuje. Zaczął jakieś 20 lat temu. Nagrał kilkanaście płyt z muzykami z różnych klimatów, począwszy od rocka progresywnego, poprzez ambient, hardcore, ska, rock, metal, na popie czy fusion kończąc. Po ośmiu latach fascynacji muzyką, zainteresował się też tatuowaniem. 12 lat temu wziął maszynkę do ręki i już jej nie wypuścił. Nie znosi niezdrowej rywalizacji, przepychania się łokciami po swoje, hipokryzji i lizusostwa. Przedstawiamy Artura Szolca.

Artur Szolc – tatuator, który poszedł swoją drogą

Copenhagen Ink Festival

Copenhagen Ink Festival – odsłona pierwsza [zdjęcia]

  • przez

Copenhagen Ink FestivalDo tej pory Kopenhaga była jednym z nielicznych dużych miast zachodniej Europy, w którym nie było konwencji tatuażu. To dziwne, tym bardziej, że jako miasto portowe stolica Danii ma długą tradycję tatuowania. Na szczęście, Duńczycy postanowili to zmienić. W pierwszy weekend kwietnia odbyła się pierwsza edycja Copenhagen Ink Festival – największej skandynawskiej konwencji tatuażu.

Copenhagen Ink Festival – odsłona pierwsza [zdjęcia]

Tatuatorski weekend w Budapeszcie [relacja i zdjęcia]

  • przez

W jednej z najważniejszych metropolii Europy Środkowej, która jest ośrodkiem kulturalnym, naukowym, turystycznym i uzdrowiskowym, jest również miejsce dla alternatywnej sztuki. Konwencje tatuażu odbywają się w Budapeszcie od kilku lat. Impreza w centrum handlowym to jednak nowość. Mimo iż mogłoby się wydawać, że przestrzeń centrum handlowego nie pozwoli na dobre przestrzenne rozlokowanie stanowisk i klimatem nie pasuje do sztuki tatuażu, rzeczywistość okazała się całkiem inna.

Tatuatorski weekend w Budapeszcie [relacja i zdjęcia]

II edycja Testosteronu za nami [zdjęcia]

  • przez

Tatuaż coraz mocniej wpisuje się w imprezy, które nawiązują tematycznie nie tylko do modyfikacji ciała. Pomysł, by sztukę zdobienia ciała wprowadzić do programu lifestylowej imprezy dla facetów, okazuje się strzałem w dziesiątkę. Podczas drugiej edycji Męskiego Maratonu Testosteron zainteresowanie tatuażami było jeszcze większe niż rok temu. Tatuatorską sferę Tattoo Meeting objął patronem portal Hardcore Tattoo.

II edycja Testosteronu za nami [zdjęcia]