Relacja z Tattoofestivalu Łódź 2010
III edycja Tattoofestivalu Łódź 2010 za nami. Dwa dni odskoczni od codziennych spraw i możliwość poświęceniu więcej czasu pasji. W weekend 20-21 lutego powstało kilkadziesiąt nowych tatuaży, które dane nam było oglądać. Jedne lepsze, inne gorsze – zróżnicowanie było ogromne, ale porównując prace powstające dziś z tym, co się działo jeszcze kilka lat temu, można bez wahania stwierdzić, że polska scena tatuażu szybko mknie do przodu.








Mimo ostrej zimy wydawnictwo Nikt Nic Nie Wie nie próżnuje i dostarcza kolejne nowości. W tym tygodniu zabawa w kolejne preodery – tym razem do 21.02. trwa preorder dwóch wydawnictw na CD. Na tych, którzy się skuszą zamówić w tym terminie czekają dodatkowe naklejki. Wydawnictwa te to:
„Maldicion”, pierwszy album zespołu z mocno międzynarodowym składem, to 12 pełnych energii utworów. Płyta jest, jak sugeruje nazwa zespołu i tytuł wydawnictwa (z hiszpańskiego „maldicion” znaczy przekleństwo), pełna walki i bólu. Od pierwszego utworu dostajemy szybkie tempo, w którym nie brakuje melodii – pisze Ernest o najnowszej płycie zespołu The Fight.
Złotów to zagłębie polskiego hardcora. To miasto pełne mocnych dźwięków, kapel hc i wytatuowanych ludzi. Do niedawna poważną luką na tamtejszej scenie był brak klimatycznego studia tatuażu. Kilkanaście miesięcy temu luka została wypełniona. Powołano do życia studio My Life My Way. Jego pomysłodawcą i założycielem jest Dawid Gappa, były gitarzysta 1125.
Wielkimi krokami zbliża się kolejna polska konwencja tatuażu. Tym razem tatuatorzy zjadą do Łodzi, by tam w klubie Dekompresja przez dwa dni kontemplować sztukę zdobienia ciała. Będzie to już trzecia odsłona łódzkiego Tattoofestivalu. Imprezie po raz kolejny patronuje portal Hardcore Tattoo.


Prawie pięć lat czekaliśmy na drugie dzieło Face of Reality. W końcu ich płyta